No to fru

No to ruszamy. Darek mówi, że to rzut beretem bo o 21 mamy być w NYC. Czyli raptem 3h w chmurach :). Tam czeka nas nocka i o 6:00 rano ruszamy do SFO gdzie mamy się zameldować o 9:30. Darek się śmieje, że  to będzie dłuższy lot niż ten za ocean :). Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa i kciuki! W kontakcie. A i będziemy próbowali przemycić na pokład ciastka od Mamy Darka tylko sza !